Większość ludzi którzy nie przywiązują większej wagi do zastanowienia się nad kupnem sięgają po rowery z supermarketów. Kupując bułki, chleb i mleko mimowolnie spoglądają na rowery. Bardzo niska cena, nie trzeba nigdzie jechać bo jest się na miejscu, kupuję! Niestety kupowanie roweru w supermarkecie to błąd z kilku bardzo ważnych powodów opisanych poniżej.
1. Brak profesjonalnego wsparcia merytorycznego
Wiedza sprzedawcy z supermarketu nie jest zbyt profesjonalna bo nie sprzedaje on też marek które z takim podejściem się kojarzą. Nic więc dziwnego, że sam sprzedawca wie tyle o rowerze co my.
2. Brak profesjonalnego wsparcia technicznego
Pracownicy działów sportowych supermarketów najczęściej mają nikłe pojęcie o sprzęcie rowerowym. Wynika to przede wszystkim z niskich płac i tego, że nie można znać się na wszystkich sportach. W przypadku naprawy czy zerowego przeglądu roweru może być problem. Nie wyregulowane przerzutki, nie dokręcone śruby czy luzy mogą znacznie wpłynąć na komfort jazdy.
3. Słaba jakość roweru
Zazwyczaj rowery sprzedawane w supermarketach to masowo produkowane rowery chińskie o słabej jakości. Jakoś trzeba zbić cenę a to się przekłada na oszczędzaniu na dobrych materiałach i wykorzystywaniu tak tanich części jak to tylko możliwe. Kupując rower od znanego producenta mamy przynajmniej znaczącą pewność, że użyte materiały nie odbiegają od pewnych norm.
4. Brak dbałości o szczegóły
Rowery z supermarketu często posiadają usterki których na pierwszy rzut oka nie widać. Zdarzają się odpadające pedały po pierwszych przejechanych 100 metrach czy zniszczone piasty. Późniejsze udowodnienie winy sprzętu a nie własnej jest niemożliwe. Przecież same pedały nie odpadają – powie sprzedawca kwitując nasze niezadowolenie. Usterka techniczna przecież
Tak, rowery z supermarketu kuszą ceną ale klient musi sobie zdawać sprawę, że z niższą ceną wiążą się też niższe standardy.